Ośrodek Badań nad Antykiem
Europy Południowo-Wschodniej
Uniwersytetu Warszawskiego



    Aktualności

    Skarb z Risan

    Badania
    
  
  Wykopaliska
  
  
    Studia
  
  doktoranckie


  
  Publikacje

    Novensia
  
 
    Historia   
  

    Struktura

  
  
  
  
Kontakt

     








 



 

 

 



 



Aktualności

W wyniku postępowania rekrutacyjnego następujące osoby zostały przyjęte na Środowiskowe Interdyscyplinarne Studia Doktoranckie prowadzone przez Wydział Historyczny UW i Wydział Biologii UW w Ośrodku Badań nad Antykiem Europy Południowo - Wschodniej:

Lp.

 

Nazwisko i imię

Liczba punktów

1.

 

Klecha, Aleksandra

32,42

2.

 

Lisek, Aleksandra

26,25

3.

 

Jastrzębska, Emilia

21,00

Maksymalna liczba punktów: 38,00
Minimalna liczba punktów (próg 50%): 19,00


Właśnie zakończył się 24. Kongres Limesowy. Tym razem jego siedzibą było antyczne Viminacium w Serbii. Ekipa Ośrodka zaprezentowała aż trzy referaty poświecone różnym aspektom archeologii limesowej, od wyników badań baraków I kohorty legionu I Italica, poprzez problemy zaopatrzenia legionu, po strukturę późnorzymskiej armii. Na kongresie, w którym uczestniczyło ponad 250 naukowców z parunastu krajów, od USA poprzez całą Europę po Abchazję i Baszkirię, zaprezentowano ponad 150 referatów. Była także okazja do zwiedzania nie tylko Viminacium, ale także sławnych stanowisk zwanych z kulturą Starczewską, kulturą Vinči oraz tajemniczą kulturą Lepenski Vir. Oczywiście skoncentrowaliśmy się na najnowszych wynikach badań prowadzonych w pałacach cesarskich w Gamzigradzie, Sirmium i Justyniana Prima oraz zbiorach muzealnych dotyczących okresu rzymskiego. Kongres był także okazją do odnowienia starych i zawiązania nowych kontaktów - niezwykle użytecznych w naszej specjalizacji. Pojawiły się także koncepcje wspólnych przedsięwzięć naukowych, które, mamy nadzieję, zaowocują w przyszłości bliską współpracą.


Po powrocie do kraju czekała nas miła niespodzianka. Ośrodek od listopada rozpoczyna realizację nowego programu Unii Europejskiej – Eurotech – skoncentrowanego na zastosowaniu nowych technik badawczych i konserwatorskich w dokumentacji i ochronie Światowego Dziedzictwa Kulturowego. Program w rankingu uzyskał wysokie 5 miejsce wśród , 70 zgłoszonych. Trwający trzy lata projekt będziemy realizować wespół z: Universita D'Annunzio di Chieti-Pescara i Istituto Centrale per l'Archeologia-MIBAC i z Włoch, Universitat Rovira I Virgili z Hiszpanii, Cyprus Institute z Cypru, Universite Bordeaux Montaigne z Francji oraz prywatnymi wyspecjalizowanymi przedsiębiorstwami z Włoch: Ud'Anet srl , Pegaso srl oraz Beyda Geoplan company z Libii. Pierwsze spotkanie organizacyjne odbędzie się w końcu listopada we Włoszech w Chieti. Oczywiście planowane jest także zorganizowanie jednego z workshopów w Polsce. O postępach w tym programie będziemy sukcesywnie informować, zamieszczając także na naszej stronie interesujące materiały naukowe.


W najbliższym tygodniu rozpoczynamy w Ośrodku także egzaminy wstępne na studia doktoranckie. Wszystkim kandydatom życzymy sukcesu. Wkrótce po egzaminach opublikujemy listę osób, które dostały się u nas na Interdyscyplinarne Studia Doktoranckie.


Zbliża się rozpoczęcie nowego roku akademickiego. Będzie, jak to bywało już w przeszłości, także akcent archeologiczny. Dyrektor Ośrodka prof. dr hab. P. Dyczek został bowiem poproszony o wygłoszenie wykładu inauguracyjnego w Collegium Civitas.


Zadziwiająco szybko i niezwykle sprawnie przebiegły prace wykopaliskowe w Novae. Zarówno ekipa robotników jak i ekipa archeologiczna uwieczniły tę kampanię na pamiątkowych zdjęciach i powoli trzeba się żegnać z Bułgarią. Jeszcze tydzień będą trwały prac dokumentacyjne i przekazywanie zabytków, a potem kierunek Belgrad i Kongres limesowy.

Odcinek zmienił się nie do poznania, dzięki pracom porządkowym, które musieliśmy podjąć na początku kampanii, czyli wycięciu niebezpiecznych drzew, wywozie ziemi ze starych wykopów pochodzącą jeszcze z lat 60. I 70. XX w. oraz wstępnej konserwacji murów. Same prace objęły obszar o powierzchni 100 m 2 i były skoncentrowane na wschodzie i południu wykopu. Szerszy opis zamieszczamy w zakładce „wykopaliska” zaś dossier fotograficzne także na naszym FB. Jak prawie każda kampania w Novae także ta przyniosła interesujące i nowe rezultaty. Przede wszystkim dotyczą one zabudowy z przełomie późnego antyku i wczesnego średniowiecza, czyli czasu, kiedy w Novae dominowały plemiona barbarzyńskie. Po raz pierwszy udało się odsłonić i poznać konstrukcję dużego domu wykonanego z cegły suszonej. Jest teraz dla nas jasne, ze wbrew wcześniejszym hipotezom Novae w tym okresie było całkiem dużym centrum osadniczym. Na podstawie naszych badań możemy sądzić, że było ono skoncentrowane właśnie na naszym odcinku, czyli blisko centrum dawnej twierdzy. Wyjaśnia się tez powoli układ architektoniczny łaźni szeregowej, która zajmowała południowe skrzydło Domu Centuriona I kohorty I legionu Italskiego. Uchwyciliśmy jej zachodnią granicę i odsłoniliśmy kolejny fragment posadzki wykonanej z zaprawy hydraulicznej. Na ścianach zachowały się też fragmenty kolorowych tynków: czerwonych i białych. Z kolei na dziedzińcu siedziby centuriona odsłonięto wykonaną z dachówek, noszących stempel I Legionu Italskiego cysternę na wodę deszczową.

Nowe dane uzyskaliśmy także na temat baraków I kohorty VIII legionu Augusta. Odsłonięto kolejne prawie 20 m zachodniego skrzydła drugiego baraku, co istotnie przybliża nas do zrozumienia całego układu architektonicznego architektury drewnianej na obszarze gdzie były baraki I kohorty.


Niepostrzeżenie upłynęło już 1,5 tygodnia wykopalisk w Novae. Początek był jednak bardzo ciężki. Obfite deszcze, gwałtowne burze, prawie 100 % wilgotność powietrza oraz monstrualna roślinność niezwyczajnie pokrywająca wykopy – wszystko to powodowało, że wykopaliska przypominały prace w tropikalnej dżungli. Kiedy już wreszcie uporaliśmy się z roślinami i rozpoczęły się wykopaliska, dobre duchy Novae zmieniły wszystko. Stabilna słoneczna pogoda pozwoliła nam ruszyć z kopyta. Powoli też zaczęła narastać liczba zabytków. Wśród nich na uwagę zasługuje bardzo unikatowy fragment kernosu (naczynie kultowe) z przedstawieniem dzika.

Ruszyły też prace dokumentacyjne zabytków (aż 180), które właśnie wróciły z konserwacji w Wielkim Tyrnowie. Okazało się, że w ubiegłym roku odkryliśmy bardzo piękne sprzączki, zapinki, elementy ubiorów i uzbrojenia, parę bardzo rzadkich monet oraz świetnie zachowaną plombę z wizerunkiem cesarza (?) i inskrypcją – obecnie pracujemy nad jej datowaniem i odczytaniem. Natrafiliśmy też na dość rzadkie w Novae pozostałości zabudowy „bardzo późnoantycznej” związanej z przybyciem tu plemion barbarzyńskich. Chyba po raz pierwszy uchwyciliśmy całą obszerną budowlę wykonaną z suszonej cegły. Dotychczas z tego okresu odkrywano jamy i niejasne fragmenty ścian. Nasi praktykanci więc zaraz na początek mieli okazję wytrenować się w plantowaniu dużych obszarów. A ta praca czeka ich też w nadchodzącym tygodniu, bowiem wtedy powinniśmy dotrzeć do poziomu drewnianych baraków wojskowych I kohorty legionu VIII Augusta. Kontynuujemy także badania łaźni Domu Centuriona I kohorty I legionu Italskiego. Już pojawiły się pierwsze mury i zabytki, zobaczymy, co przyniesie nam przyszłość.

W tym roku także planujemy sprawdzenie trzech miejsc leżących w okolicy Novae, które związane są prawdopodobnie z wydobycie surowców naturalnych: kamieniołomy wapienia i piaskowca oraz glinianki. Jeśli pogoda się utrzyma, a prognozy są pomyślne, w przyszłym tygodniu powinny już zacząć się wyjaśniać różne problemy, nad którymi się głowimy. O rezultatach badań poinformujemy, kiedy będziemy zbliżać się do finiszu. A potem wyjazd na Kongres Limesowy, gdzie przedstawimy cześć rezultatów.


Rozpoczynamy trzeci odcinek naszej tegorocznej epopei archeologicznej. W przyszłym tygodniu zaczynamy prace w Novae. Mamy nadzieję, że i na tym stanowisku czekają nas niespodzianki. O postępach prac będziemy oczywiście systematycznie informować.

Nadal wielkie zainteresowanie budzą wyniki wykopalisk, głównie w Albanii, ale także Czarnogórze. Informacje przekazują kolejne portale, serwisy i czasopisma archeologiczne. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do odwiedzenia portalu: otokoclub.pl oraz wysłuchania audycji radiowej w: Polskie Radio 24, w najbliższą sobotę o 16,30.


Mimo problemów z pogodą udało nam się o czasie zakończyć planowane prace archeologiczne na akropolis antycznego Rhizon. Wydaje się, że w tegorocznej kampanii „wydarliśmy” wreszcie tej górze jeśli nie wszystkie, to na pewno najważniejsze tajemnice, a jest ich trochę !. Bardziej szczegółowo o wynikach wykopalisk poinformujemy po zakończeniu prac dokumentacyjnych, w końcu przyszłego tygodnia.

Powoli już też musimy zacząć myśleć o czekającej nas kampanii w Novae – Bułgaria, gdzie planujemy początek wykopalisk na 30 lipca. Czasu więc już dość niewiele, a jeszcze trzeba przetransferować całą ekipę z Czarnogóry do Polski i potem z powrotem na Bałkany. W tym roku wyjątkowo jesteśmy mobilni i stale pod presją czasu.

Jak dotychczas zadziwiająco rozległa jest tematyka badań, którą nam narzuciły nasze odkrycia; od końca epoki brązu po XVII w. n.e. , no ale to nie po raz pierwszy teren sprawia nam, niespodzianki i zmusza do stałego treningu nasze szare komórki.

 

Czas na wykopaliskach pędzi nieubłaganie. Ani się spostrzegłyśmy, a minął już półmetek wykopalisk w Risan. W tym roku pogoda nas oszczędzała w Albanii i częściowo oszczędza nas w Risan, czyli nie dziesiątkują nas wielkie upały. Niestety na deszcz i burze nie mamy wpływu. Czasem zatem naszą górę - Gradine czyli akropolis Rhizon - oglądamy „wśród chmur i błyskawic”.

Wyniki tegorocznych badań już zaczynają się powoli klarować. To, co rok temu spędzało nam sen z oczu w tym roku wreszcie ukazało się w pełnej krasie, czyli średniowieczny kościółek. Nigdzie nie ma o nim najmniejszej wzmianki. Dodatkowo zachowało się prawdopodobnie niewielkie baptysterium – rodzaj misy, której ściany wyprawiono delikatną zaprawą wapienną. Są też bardzo dobrze wykonane elementy zdobienia architektonicznego, które częściowo było malowane. Okryliśmy też dość niezwyczajny fragment wykuty w marmurze - prawdopodobnie pochodzącym z wyspy Korczula. Jest to świetnie wykonany profilowany fragment simy, czyli kamiennej rynny. Niewykluczone, że była ona użyta jako element dachu we wspomnianym wyżej kościele. Jednak wiele wskazuje na to, że była ona wtórnie użyta w tej konstrukcji. Fragment pierwotnie mógł należeć do innej budowli stającej na akropolis, może małego rzymskiego sanktuarium. Sprawa wymaga jednak jeszcze głębokiego namysłu i naukowego opracowania.

Tak jak średniowiecze sprawiło nam niespodziankę, tak również po raz pierwszy natrafiliśmy na duże zgrupowanie ceramiki hellenistycznej, świadczące o tym, że także w tym okresie akropolis było intensywnie zagospodarowane.

Wszystkim tym wcześniejszym konstrukcjom kładzie kres przybycie do Risan w końcu XV w n.e. Turków. Budują wtedy swoją pierwszą małą twierdzę. Analizy architektoniczne i archeologiczne pozwoliły nam na odtworzenie tej części historii zabudowy wzgórza. Chociaż sama architektura nie jest porywająca, to jednak niektóre piękne fragmenty ceramiczne w tym majoliki, są naprawdę ładne i co dla nas ważne, są także dobrymi wyznacznikami do datowania.

Z kolei badania prospekcyjne, nakierowane na poszukiwania geologiczne, doprowadziły do ostatecznego wyjaśnienia antycznych źródeł pochodzenia różnych kamieni używanych w Risan zarówno do budowy jak i ozdoby budowli, wykonywania mozaik oraz pochodzenia materiałów, z których wykonano odkryte tu przez nas parę lat temu rzeźby.

Nasze badania nie ograniczają się jedynie do samego szczytu wzgórza, niestety. Niestety, bo teren jest bardzo trudny, musimy pokonywać kolczaste krzewy granatów i ostre skały, aby zadokumentować inne pozostałości architektoniczne znajdujące się na obszarze około dwóch hektarów. Są to cysterny i mury i budowle z różnych epok - od antyku po czas, w którym Turcy opuścili ten teren. Skalę tych trudności – także w poszukiwaniu tych ruin – obrazują dobrze zdjęcia z drona.


 

Już jesteśmy w Risan w pełnym składzie. Niestety na razie pogoda trochę krzyżuje nam plany wykopaliskowe, ale za to możemy podjąć działania, które odwlekaliśmy z powodu braku czasu w innych latach. Trenujemy naszą odporność fizyczna zbierając próbki geologiczne w górach i kamieniołomach, aby ustalić pochodzenie kamieni, z których zbudowano Risan. Nie wszystkie użyte do budowy antycznego miasta kamienie, ze względu na układ geologiczny, pochodziły z jego okolic. Ta wstępna zaprawa fizyczna dobrze nam zrobi, bo teraz codziennie będziemy musieli pokonywać 200 m różnicy wysokości, aby wspiąć się ze sprzętem na akropolis Rhizon, czyli Gradine. W tej kampanii zamierzamy zakończyć wszystkie prace pomiarowe, zgrać plany oraz odsłonić większą część wzgórza. Ekipa jest doborowa i jak zwykle międzynarodowa, tym razem mamy w składzie przedstawicielkę Chin – będzie okazja do podszkolenia języka!


Nie cichną nadal informacje związane z odkryciami albańsko-polskiej ekipy (S.Shpuza/P.Dyczek) w Szkodra. Podają ja nadal zarówno prasowe jak i naukowe serwisy międzynarodowe, m.in. Archaeological News (11.6.2018)

Cieszy nas to niezmiernie, choć jest też powodem utrapienia, bowiem pytania i prośby o dodatkowe informacje płyną i z całej Europy, USA a nawet z Indii. My jednak koncentrujemy się już na nowych zadaniach i wyzwaniach. Mamy nadzieję, że także Risan sprawi nam niespodziankę. O postępach będziemy informować na bieżąco.


Zachęcamy naszych czytelników do zapoznania się ze wstępnymi wynikami naszej tegorocznej kampanii w Bushati!


Powoli zbliża się koniec kolejnych wykopalisk w Albanii. Jeszcze tylko dokończenie dokumentacji i wyjazd do Czarnogóry na spotkanie „z królowa Teutą i królem Ballaiosem”. Szczególnie postać tej królowej nadal pobudza wyobraźnię. W Albanii i Francji ukazał się książka jej poświęcona, przedstawiająca ją jako królowa, kobietę pirata i kobietę zakochaną.

Wracając jednak z krainy archeologicznej fantazji do rzeczywistości, musimy przyznać, że tegoroczna kampania przyniosła nam wiele niespodzianek. Kontynuowaliśmy badania tzw. terytorium antycznej Szkodry, a zatem serię stanowisk otaczających to antyczne miasto. Kolejne 6 stanowisk, z których niektóre wymagały od nas nielichej kondycji fizycznej, bo znajdują się na wysokich szczytach (do 400 m), zostało zadokumentowanych z użyciem najnowocześniejszego sprzętu. Za rok czeka nas kolejna seria stanowisk do zbadania. Dobrze, że w tym roku pogoda dopisała w pełni i nie straciliśmy ani jednego dnia z powodu deszczu.

Jak zwykle też nasze badania bardzo interesowały zarówno lokalną ludność, która przychodziła obejrzeć postęp prac, jak i dziennikarzy. Przeżyliśmy nawet prawdziwą ich inwazję, gdy jednocześnie na stanowisko przyjechało 10 ekip dziennikarskich w tym 5 telewizji od telewizji centralnej po lokalne. Także odbyliśmy dwa ważne spotkania z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków oraz burmistrzem gminy na terenie której znajdują się nasze wykopaliska. W obu przypadkach usłyszeliśmy nie tylko deklaracje dotyczące udzielania nam wszelkiej potrzebnej pomocy, ale także realną pomoc dotyczącą przechowywania sprzętu czy pomocy technicznej w terenie.

O samych wynikach badań poinformujemy szczegółowo w ciągu najbliższych dni, kiedy zakończymy już wszelkie prace. „Na zachętę” prezentujemy trochę fotografii z naszego trenowego życia.


Rozpoczęliśmy letni maraton wykopaliskowy od Albanii. Szkodra przywitała nas deszczem i burzami, ale na szczęście tylko do pierwszego dnia prac. Plan kampanii zakłada, że skoncentrujemy się na trzech problemach: pomiary architektoniczne i rozfazowanie chronologiczne murów twierdzy Rozafa od czasów hellenistycznych, przebadanie pobliskiego stanowiska Bushati oraz kontynuacja dokumentowania stanowisk leżących wokół Szkodry, stanowiących element siatki osadniczej od końca epoki brązu do początku naszej ery.

Szczególne oczekiwania związane są z badaniami Bushati. Uzyskane przez nas w ubiegłym roku dane związane z badaniami geofizycznymi dowodzą, że w tym miejscu musiało się znajdować dużej wielkości nieznane miasto antyczne. Być może jedno z tzw. „Trzech zaginionych miast”, które według niektórych źródeł antycznych miały znajdować się w okolicy Szkodra. Gdyby nam się to udało byłby to wielki sukces. Dane archeologiczne są bardzo zachęcające, fragmenty murów obronnych i inne konstrukcje, w tym nimfeum – o którym informowaliśmy już w ubiegłym roku – mogą sugerować, że rzeczywiście może to być jedno z tych miast.

Obecnie założyliśmy wykop w miejscu gdzie może znajdować się brama prowadząca do miasta. Od poniedziałku ruszają badania wielkiego nimfeum. Natomiast, jeśli pozwoli pogoda planujemy także uchwycić narożnik miasta i część jego zabudowy wewnętrznej. Z naturalnych powodów ograniczamy się na razie do wykopów sondażowych, aby uzyskać pewność, co do charakteru wszystkich konstrukcji i charakteru samego stanowiska. Jednak, kto wie, może w przyszłości potrzebne tu będą wykopaliska na większą skalę? Wspaniale jest odkrywać całkiem dotychczas nieznane wielkie założenia urbanistyczne. Zostało już ich naprawdę niewiele. Rzecz jasna o postępie prac będziemy informować. A teraz trochę widoczków z pierwszych dni badań. Trzeba przyznać, że otaczająca nas przyroda robi wrażenie…


Jego Magnificencja Rektor Uniwersytetu Warszawskiego zarządzeniem nr 47 z dnia 8 maja 2018 r. powołał Radę Sportu na kadencję 2016 - 2020. Miło nam poinformować, że w jej składzie znalazło sie aż dwóch przedstawicieli naszego Osrodka: dr M. Lemke i mgr. J. Reclaw.
Forza OBA!


Niewątpliwy sukces odniosła już natomiast ekipa pracująca w Egipcie, której przewodzi doktorant Ośrodka Wojciech Ejsmond. Na stanowisku Gebelein – co także podały agencje informacyjne - odkryli oni całkiem nieznane, wczesne, napisy egipskie. Jesteśmy z tego sukcesu bardzo radzi i gratulujemy naszemu podopiecznemu! Może ten sukces będzie zaraźliwy…

>Wiecej informacji


Chociaż zasadnicza ekipa Ośrodka przebywa na wykopaliskach, to nie znaczy, ze całkiem zamarła jego dzielność w Polsce. Dzięki naszym młodym i aktywnym doktorantom oraz współpracownikom Ośrodek będzie tradycyjnie obecny na Pikniku Polskiego Radia.

Podobnie, jak w poprzednich latach, w czerwcu odbędzie się też kolejna konferencja naukowa doktorantów i młodych badaczy związanych z Ośrodkiem. O obu wydarzeniach będziemy jeszcze informować.


Miło nam poinformować, że Ośródek otrzymał dotacje w ramach programu DUN - numer rej: 917/P-DUN/2018, na wydanie angielskojęzycznej wersji naszego rocznika Novensia.


Jak już informowaliśmy wcześniej, 26 maja w Muzeum Mozaik w Risan odbędzie się uroczyste otwarcie części ekspozycji, na której zostaną zaprezentowane odkryte przez nas mozaiki rzymskie. Z wielkim nakładem pracy, głównie naszych, ale i czarnogórskich konserwatorów. Wreszcie po prawie 2000 lat ujrzą one światło dzienne. Prace te nie byłyby możliwe, gdyby nie zaangażowanie środków finansowych Ośrodka, pomoc władz Rektorskich Uniwersytetu Warszawskiego oraz sponsorów. W uroczystościach wezmą udział przedstawiciele władz centralnych Czarnogóry, władz lokalnych, Głównego Urzędu Konserwatorskiego Czarnogóry, ambasady RP w Podgoricy, sponsorzy, nasi czarnogórscy przyjaciele oraz reprezentanci Uniwersytetu, czyli P. Dyczek i J. Recław, który był „spiritus movens” całego przedsięwzięcia. Szkoda, że do grona instytucji wspomagających ten trudny projekt nie możemy zaliczyć naszych władz centralnych odpowiedzialnych za naukę i kulturę… Oczywiście zaraz po uroczystości i powrocie naszej ekipy do Albanii zamieśćmy fotograficzną kronikę z tych uroczystości.


Kończą się także prace modernizacyjne w naszych bazach archeologicznych. Niestety, co roku muszą one być poddane pracom amortyzacyjnym oraz uzupełnieniu i unowocześnieniu ich wyposażenia. Z tego powodu Dyrektor Ośrodka rusza w początku maja, najpierw na parę dni do Novae, aby odebrać przeprowadzona tam i zakończona modernizacje a później rusza do Szkodry, aby przed wykopaliskami odbyć cykl wykładów w ramach programu Erasmus w Uniwersytecie w Szkodra.


Latem czekają nasz także dwie uroczystości w Risan. Najpierw 26. maja P. Dyczek i J. Recław udadzą do „stolicy Teuty” aby uczestniczyć w uroczystym otwarciu mozaik, których konserwację prowadziła ekipa Ośrodka.

Później, od 17. do 27. czerwca, także w Risan, odbędzie się otwarcie przygotowanej przez J. Recława wystawy w Muzeum Mozaik.

Wszystkich zainteresowanych różnymi imprezami, które będą odbywać się w Risan w Muzeum Mozaik, odsyłamy do zamieszczonego tutaj programu. Szczególnie zachęcamy do udziału w nich Polaków przebywających w Czarnogórze na wakacjach.


W pierwszej połowie września „doborowa ekipa” Ośrodka: P. Dyczek, M. Lemke, J. Recław, będzie czynnie uczestniczyła w kolejnym Kongresie Limesowym, który tym razem odbędzie się w Belgradzie i na antycznym stanowisku Viminacium. Zostaną na nim zaprezentowane referaty związane z naszymi wykopaliskami w Novae.


Ukazał się kolejny tom naszego rocznika Novensia. Już od 27 lat regularnie zamieszczamy w nim różne opracowania naukowe, przede wszystkim młodych badaczy. Zachęcamy do zapoznania się z umieszczonymi tam intersującymi artykułami i zamówienia tomu.


Więcej informacji > Novensia

Przypominamy też, że wydanie kolejnego tomu nie byłoby możliwe bez wydatnej pomocy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, które dofinansowało tę publikację w ramach programu 820/P-DUN/2017

 

 

 
 

Ośrodek Badań nad Antykiem Europy Południowo Wschodniej UW
Krakowskie Przedmieście 32
00-927 Warszawa
novae@uw.edu.pl